Strona główna Polski Deutsch
wielkość tekstu:

W związku z ostatnimi doniesieniami medialnymi i licznymi pytaniami kierowanymi pod adresem Fundacji „Polsko-Niemieckie Pojednanie” dotyczącymi świadczeń dla osób poszkodowanych przez Trzecią Rzeszę przedstawiamy informację o programach wypłat zrealizowanych przez naszą Fundację od początku jej istnienia.



Wypłaty świadczeń finansowych dla osób poszkodowanych przez Trzecią Rzeszę ze środków niemieckich był jednym z najważniejszych obszarów działalności FPNP. Fundacja została utworzona na początku lat 90. przede wszystkim w celu „wypłacania ofiarom prześladowań nazistowskich świadczeń finansowych ze środków zagranicznych”
Odbiorcami świadczeń wypłacanych przez Fundację były określone kategorie osób represjonowanych przez Trzecią Rzeszę, w szczególności byli to byli więŸniowie obozów koncentracyjnych i innych miejsc uwięzienia oraz cywilni robotnicy przymusowi.

Krótki rys historyczny
Warto chociaż pokrótce przybliżyć historię osób, które dopiero pół wieku od zakończenia drugiej wojny światowej doczekały pierwszych gestów uznania wyrządzonych im krzywd i bezprawia oraz symbolicznego zadośćuczynienia.
Wraz z rozpoczęciem II wojny światowej polscy obywatele – cywile i jeńcy wojenni z terenu okupowanego przez Niemcy zostali zobowiązani do pracy w przemyśle, rolnictwie, rzemiośle i usługach na rzecz Trzeciej Rzeszy i to zarówno na terenie Niemiec jak i na okupowanym terytorium. Część tej grupy stanowili robotnicy niewolniczy, czyli więŸniowie obozów koncentracyjnych, więŸniowie ciężkich więzień, obozów o warunkach zbliżonych do koncentracyjnych a także więŸniowie licznych gett.
Władze Trzeciej Rzeszy uczyniły z polityki zatrudnienia obcej siły roboczej jedno z ogniw realizowanego wobec podbijanych społeczeństw systemu eksterminacji. Wyniszczenie przez pracę, było doskonałym sposobem na dyskryminację innych narodów, których wartość określano jedynie jako potencjał siły roboczej. Wg wytycznych Hitlera Polacy nie powinni stanowić siły wykwalifikowanej, lecz winni być "eksportowani" do prac gorszych, gdyż urodzeni są właśnie do "czarnej roboty".
Robotnicy przymusowi traktowani byli odpowiednio do swojej przynależności narodowościowej, z reguły zaś zmuszani byli do pracy ponad siły w nieludzkich warunkach przez kilkanaście godzin dziennie. Przy czym z robotnikami przymusowymi z Europy Zachodniej lub z narodów „rasowo spokrewnionych” obchodzono się dużo lepiej, niż z Polakami i obywatelami Związku Radzieckiego, traktowanymi zgodnie z ideologią rasy jak podludzie. Rozporządzenia administracji nazistowskiej ograniczały ich swobodę poruszania się i kontakty z Niemcami, nakładały na nich obowiązek ciągłego noszenia na ubraniu oznaczenia „P” lub „Ost”, podejrzenie o niedbalstwo przy pracy, niesubordynację, naruszenie umowy lub sabotaż groziło umieszczeniem w obozie pracy wychowawczej (Arbeitserziehungslager AEL) lub w obozie koncentracyjnym, natomiast odkrycie intymnych lub seksualnych kontaktów z Niemcami oznaczało karę śmierci wykonywaną publicznie „ku przestrodze” przed zebranymi z okolicy innymi robotnikami przymusowymi.
O tym, iż praca przymusowa i niewolnicza była zjawiskiem masowym, świadczy liczba robotników przymusowych, posiadających przed wojną polskie obywatelstwo, deportowanych do pracy na terenie Trzeciej Rzeszy, która wynosiła 2,826 mln osób. Natomiast liczbę niemieckich pracodawców zatrudniających polskich robotników szacuje się na ponad 150 tys. Oprócz tego przez cały czas na masową skalę prowadzona była również eksploatacja siły roboczej na okupowanych polskich terytoriach.
Ocenia się, że w czasie 6 lat wojny na rzecz Trzeciej Rzeszy i na jej terenie pracowało w sumie 12 milionów ludzi z okupowanej Europy. W obliczu tych liczb można mówić o „największym zjawisku masowego i przymusowego wykorzystywania obcej siły roboczej w historii od chwili zniesienia niewolnictwa w XIX wieku.”

Starania o zadośćuczynienie i wypłaty w latach 90. XX w.
Ofiary pracy przymusowej i niewolniczej (te, którym udało się przeżyć) przez pięć powojennych dziesięcioleci bezskutecznie starały się dochodzić sprawiedliwości i zadośćuczynienia za bezprawie i wyzysk. Zgłaszane przez nich roszczenia były oddalane przez niemieckie sądy, urzędników czy polityków, a odmowy opierały się zazwyczaj na takich argumentach jak brak właściwości czy podstaw prawnych, przedawnienia lub wynikały z międzynarodowej sytuacji politycznej.
Koniec „zimnej wojny” i otwarcie „żelaznej kurtyny” ukazały wyraŸniej niesprawiedliwość, jakiej doznały ofiary Trzeciej Rzeszy, żyjące w Polsce i innych krajach Europy środkowej i Wschodniej.
Początek lat 90-tych to okres traktatowego regulowania wzajemnych relacji między Polska a Niemcami, po zjednoczeniu Niemiec i przemianach demokratycznych w Polsce. Jednak i w tym okresie podnoszone przez polską stronę problemy związane z historią – w tym w szczególności kwestie odszkodowań dla ofiar Trzeciej Rzeszy, były obszarem, w którym nie zdołano osiągnąć porozumienia i dlatego zdecydowano się na wyłączenie go poza nawias traktatu i zastosowanie jednostronnego, rozwiązania zastępczego. Jego istotą było ustalenie, że Rząd Republiki Federalnej Niemiec, kierując się względami humanitarnymi wniesie jednorazowy wkład w wysokości 500 mln DM na rzecz Fundacji „Polsko-Niemieckie Pojednanie”, której celem będzie "udzielanie pomocy szczególnie poszkodowanym ofiarom prześladowania nazistowskiego".
Statystyka wypłat świadczeń humanitarnych w latach 1991 – 2004

 

Liczba odbiorców świadczeń

Kwota

Wypłaty podstawowe1992 – 2004

617 171

539 740 700 zł

Wypłaty dodatkowe 1997 – 2004

443 518

192 102 900 zł

 

Suma:

731 843 600 zł

W ramach realizacji porozumienia zawartego w 1991 r. w latach 90-tych FPNP wypłaciła w ramach tzw. wypłat podstawowych i dodatkowych dla ponad 700 tys. osób świadczenia finansowe na kwotę 731,8 mln zł. Wypłaty jednostkowe były raczej skromne i nieadekwatne do doznanych krzywd, ponadto nie wszystkie ofiary prześladowań nazistowskich zostały objęte pomocą humanitarną, co wynikało przede wszystkim z ograniczonych środków, jakie strona niemiecka przekazała na ten cel.

Wypłaty ze środków niemieckich w latach 2001 – 2006
Ówczesne połowiczne rozwiązania nie były w żadnym stopniu satysfakcjonujące dla poszkodowanych. Dlatego też na drugą połowę lat 90-tych kolejne próby dochodzenia roszczeń przez poszkodowanych przed amerykańskimi sądami.
Byli robotnicy przymusowi i niewolniczy składali masowo zbiorowe pozwy wobec funkcjonujących na amerykańskim rynku niemieckich firm, które w czasie wojny korzystały z niewolniczej pracy więŸniów obozów koncentracyjnych. Równolegle rozpoczęła się publiczna kampania oskarżająca niemiecki przemysł  i otwarte nawoływanie do bojkotu niemieckich towarów. Takie działania stanowiły poważne zagrożenie dla niemieckich interesów w Stanach Zjednoczonych oraz groziły uszczerbkiem na długo budowanym wizerunku i prestiżu niemieckich firm. Nacisk międzynarodowej opinii publicznej zwiększył gotowość strony niemieckiej do rozmów na temat zadośćuczynienia poszkodowanym
Kompromisowe rozwiązanie polityczne zostało znalezione po blisko dwuletnich, wielostronnych rokowaniach, których efektem było m.in. utworzenie niemieckiej Fundacji „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość”, której głównym celem była wypłata świadczeń dla byłych robotników niewolniczych i przymusowych Trzeciej Rzeszy. Fundacja POP została wyposażona w kapitał 10 mld DM, wyasygnowany po połowie przez niemieckie firmy i niemieckie państwo. Z tej sumy 8,1 mld DM zostało przeznaczone na świadczenia dla ofiar pracy przymusowej i niewolniczej, z czego 1,812 mld DM miało zostać wypłacone osobom poszkodowanym żyjącym w Polsce.
Z tych środków w latach 2001-2006 FPNP realizował program wypłat. Wysokość świadczeń indywidualnych została po części określona przez niemiecką ustawę o utworzeniu Fundacji POP, maksymalne kwoty otrzymali byli więŸniowie obozów koncentracyjnych – równowartość 15 tys. DM, natomiast robotnicy przymusowi zatrudnieni w przemyśle otrzymywali 4,4 tys. DM a w rolnictwie 2,2 tys. DM niezależnie od okresu trwania uwięzienia czy też pracy przymusowej.



Statystyka wypłat ze środków niemieckiej Fundacji POP w latach 2001 – 2006


Kategoria

Ilość odbiorców świadczeń

Suma w euro

Kategoria A – więŸniowie obozów koncentracyjnych, gett i ciężkich więzień

43.233

331.834.727,80

Kategoria B – byli robotnicy przymusowi deportowani do pracy w przemyśle

98.028

233.514.488,41

Klauzula otwartości – byli robotnicy przymusowi deportowani do pracy w rolnictwie, dzieci wywiezione wraz z rodzicami, dzieci przebywające w obozach przejściowych

342.026

408.642.897,16

Ogółem:

483.287

973.992.113,37


W okresie 5 lat Fundacja „Polsko-Niemieckie Pojednanie” wypłaciła świadczenia dla 483.287 byłych robotników niewolniczych i przymusowych na kwotę całkowitą 973.992.113,37 euro, w przeliczeniu na polską walutę była to kwota przekraczająca 3,5 mld zł.  W przypadku Polski największą grupą beneficjentów były osoby zatrudniane przymusowo w rolnictwie – 340 tys., robotnicy przymusowi zatrudnieni w przemyśle to niecałe 100 tys. natomiast więŸniowie obozów koncentracyjnych, gett i ciężkich więzieni to grupa 43 tys. osób.
Wnioskodawcy podpisywali we wniosku oświadczenie o zrzeczeniu się roszczeń wobec Republiki Federalnej Niemiec i niemieckich przedsiębiorstw, które stawało się skuteczne z chwilą odebrania świadczenia.
Odbiorcami części świadczeń byli szczególni następcy prawni osób poszkodowanych, jeśli te zmarły po 15 lutego 1999 r. W takich przypadkach wniosek mógł złożyć sam poszkodowany, lub jeśli tego nie zrobił również jego następcy prawni.


Statystyka wypłat w ujęciu międzynarodowym:


Organizacja partnerska

Liczba beneficjentów

Kwota wypłat w euro

Białoruś

129.485

345.338.161,59

IOM (reszta  świata - nieżydowscy poszkodowani)

88.784

376.234.967,49

JCC (reszta  świata - żydowscy poszkodowani)

158.097

1.147.860.848,02

Polska

483.287

973.312.473,27

Rosja

252.543

420.964.344,63

Czechy

75.769

207.604.260,68

Ukraina

471.167

866.066.012,89

 

 

 

Ogółem

1.659.132

4.337.381.068,57


Wypłaty te nie objęły wszystkich poszkodowanych przez Trzecią Rzeszę. Ofiarami wykluczonymi ze świadczeń byli jeńcy wojenni, robotnicy przymusowi, którzy nie zostali deportowani ze swojej ojczyzny na teren III Rzeszy lub na tereny przez nią okupowane, a także wszystkie osoby poszkodowane zmarłe przed datą 16 lutego 1999 r.
Za wyrządzone krzywdy i bezprawie nie da się w pełni zadośćuczynić poprzez świadczenia materialne, lecz ich znaczenia nie należy ograniczać jedynie do wymiaru finansowego. Dla wielu byłych robotników niewolniczych i przymusowych jest to symboliczny gest szacunku i sprawiedliwości, który przychodzi po wielu latach, jest to również rodzaj rehabilitacji polityczno-moralnej, na którą musieli czekać ponad pół wieku, a większości z nich nie udało się dożyć tej chwili.





Straty osobowe
Wystawa Zachować Pamięć
Wolontariat
Świadkowie hisotrii