Strona główna Polski Deutsch
wielkość tekstu:
Informacja/Prasa > Aktualności
5 sierpnia - Wola 44

5 sierpnia obchodzimy Ogólnowarszawski Dzień Pamięci Mieszkańców Woli. W ten sposób stolica upamiętnia śmierć blisko 60 tys. cywilnych mieszkańców, zamordowanych przez niemieckie oddziały w czasie Powstania Warszawskiego.
Nasza Fundacja włączyła się w te obchody, zapraszając mieszkańców Warszawy na wyjątkowy spektakl "5 sierpnia - Wola 44" w reżyserii Małgorzaty Bramy. Przez dwa wieczory – 4 i 5 sierpnia w autentycznej scenerii jednej z przedwojennych kamienic widzowie oglądali inscenizację przygotowaną w oparciu o relacje tych, którym udało się przeżyć te koszmarne dni.
Projekt zrealizowaliśmy dzięki wsparciu Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

A oto recenzja jaką przysłał nam jeden z widzów, pan Krzysztof Warchoł:

W ubiegłą sobotę wraz z Rodziną miałem zaszczyt uczestniczyć w niecodziennym projekcie Pani Małgorzaty Bramy pod tytułem "5 sierpnia'44".
Spektakl przygotowany na podwórzu ocalałej z czasów wojny kamienicy przy Pańskiej 100A to było coś co sprawiło, że przeniosłem się wraz z aktorami i pozostałymi widzami w czasy Powstania Warszawskiego...
Już przy wejściu przywitali nas ludzie ubrani w stroje sprzed 68 lat, w powietrzu unosił się zapach starej Warszawy a pomiędzy nami krążyła kobieta pokazująca fotografię swojego zaginionego męża - gra rozpoczęła się z chwilą przekroczenia murów Pańskiej...
A potem zaczęło toczyć się życie wojennej Woli - śmiech dzieci, problemy i radości dorosłych, zwykłe, wojenne życie mieszkańców dzielnicy i nagle...przerażający strach i odgłos podkutych butów, i krzyki Niemców wpadających na podwórze, i my, oglądający, wciągnięci w Powstanie, które tamtej soboty wybuchło ponownie, tym razem z nami - widzami w rolach głównych...wstrząsające wrażenie zrobił odgłos wystrzałów w egzekucji...
Moja 14-letnia córka po obejrzeniu tego przedstawienia była głęboko poruszona... Długo milczeliśmy, nie mogąc znaleŸć słów a wiele osób, w tym również ja, miało łzy w oczach...
To najlepsza lekcja historii, w jakiej dane mi było uczestniczyć, nie mówiąc już o młodym pokoleniu. świetnie byłoby, gdyby spektakl autorstwa Pani Małgorzaty Bramy stał się coroczną retrospekcją TAMTYCH strasznych wydarzeń.



Zdjęcia Anka Górajka

Straty osobowe
Wystawa Zachować Pamięć
Wolontariat
Świadkowie hisotrii